wtorek, 6 grudnia 2011
Mikołaj
Mikołaj , Nicolaus i wszystkie inne mikołaje dzisiaj mają swój dzień , he..he.. od zawsze Mikołaj zachował swoją tradycję i jest z nami każdego roku , jak fajnie te wszystkie tradycje przeżywać , wiem że to Dzieci się cieszą , ale my dorośli też , razem z nimi lubimy ten dzień świętować, co prawda , nam przypadła rola obdarowywania , ale przyznajmy się , że sprawia nam to taką samą frajdę jak naszym wnukom , my po prostu lubimy im dawać i się z nimi razem bawić i radować. Kochane moje wnuki , wysłałam waszym mamom pieniążki i wiem, że Mikołaj do was zawita, no a te starsze będą u mnie to i tak dostaną swoją niespodziankę , bo sami ich pragniemy uszczęśliwiać , i dobrze, bo życie z tego powodu ma swoje dodatkowe blaski , a tych radości za wiele nie ma , no dla nas to tylko czeka SKS [ starość kurcze starość ], ale powoli , nie ma co się poddawać , bo Ci , co więcej się weselą mniej chorują , no możemy od dzisiaj sprawdzać na sobie . Od rana całkiem dobrze mi idzie , poszłam bez kuli na gimnastykę , po drodze mam piękne widoki, park , jezioro, kaczuszki jeszcze pływają , ale blisko nie podchodziłam, bo idę normalnie , ale nie za szybko i pilnuję godziny ,żeby się nie spóźnić , dzisiaj było 10 min wcześniej, czyli ładny zrobiłam postęp . Dzisiaj od jeziora trochę wiało , wolałam iść okrężnie , bo nie chce chorować , a spacer jest konieczny . Rehabilitanci są super mili , wszystko z uśmiechem , dzisiaj miałam znowu z tym samym panem , nie są to trudne ćwiczenia, ale pod okiem fachowcy odbywa się to spokojnie , nie mam tremy że coś źle zrobię , a pracuję i napinam mięśnie , żeby pokazać ,że w starym ciele młody duch ...ha..ha.. , bo tak się przy tych ćwiczeniach czuję . Zrobiłam już termin do ortopedy na 24 styczeń i tak dobrze mi poszło,że uzyskałam następne skierowanie na gimnastykę w recepcji , teraz w czwartek rehabilitanci zrobią mi terminy na następne 6x i to będę miała pewnie do końca grudnia i jeszcze w styczniu , i wtedy będę mogła się zorientować co do mojej sprawności i co jeszcze ewentualnie wystękać u lekarza ortopedy . Było mi radośnie i poszłam w zaparte dalej , weszłam do sklepu i kupiłam wnuczkom do Japonii prezenty , paczkę wyślę jak będzie Betti , bo samej jest mi z tym ciężko , jutro ma Urodziny Julia , kończy 11lat, a Luna miała we wrześniu , czyli i na mikołaja i gwiazdora te wszystkie okazje , nie mogą ominąć te dzieci , co są w dalekiej Japonii . Julia była u nas w Rumi w sierpniu razem ze swym ojcem , w tym wieku szybko nie zapomni ,że ma dziadków w Polsce , a ja nie mogę zapomnieć ,że mam kochane wnuki w Japonii . Jak widzicie , dzisiejszy dzień był dla mnie udany a reszta radochy czekała mnie w domu , gdy dorwałam mojego kompa i dałam radę ruszyć te moja pocztę e-mail , i znowu jest czynna , ale się cieszyłam , że udało mi się to uzyskac , i juz zaraz do piotra wysłalam i wszystko gra, i mogę teraz pisać dalej e-maila, do Zosi tez wysłałam wiadomość e-mail , czekam na potwierdzenie od niej ,że przeczytała . Marek miał obiadek już gotowy , i zaraz usiadłam do konsumpcji , i potem do kompa , a Marek robi potem sjestę , ja się nie kładę , bo w nocy jest sen niespokojny , ale jemu to wychodzi i mocno się wysypia . Jest godzina 16 , zaraz jest ciemno, dzień był bez deszczu i + 6 st. i zimny wiatr , nadal po niebie toczą się kłębiaste czarne chmury , gdy nadejdzie noc wszystko otuli swym płaszczem , a za oknem w domach mrugają lampeczki , gwiazdeczki i inne światełka , to sprawia ,że aura jest już świąteczna . Mój Mikołaj nadejdzie do mnie niebawem , jak sama sobie zrobię gimitliś i wieczór czeka mnie udany,czego wam wszystkim życzę , co mnie czytacie .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz