
Te zdjęcia miały być zrobione na naszej wigilii , niestety nie miałam czasu, i z tego powodu post jest bez zdjęć .Dzisiaj mam więcej luzu i zmobilizowałam Betti do pomocy , i można nas oglądać . To zdjęcie właśnie bardziej pasuje do post p.t. widok , bo z tego miejsca obserwuję świat za oknem , niebo i co nas otacza.

Nasza szopka Betlejemska , jest z nami od 23 lat, ale to zleciało , gdzie te lata zostały ?


W tym roku również świętowała z nami Betti , a to nasza skromna choineczka





Tutaj jest mój kąt dumania , laptop na biureczku i moje siedzisko , tu do was piszę .

To szczyt brzozy o której piszę w moim blogu , teraz obraz typowo zimowy , ptaszki rzadziej przylatują, niekiedy parę tylko usiądzie , a dzisiaj tylko jeden samotnik.

Za tym blokiem jest " park sztywnych " często z okna sypialni widzę żałobników w kondukcie

Siedzi na szczycie ptak samotnik , tak jak ja na zdjęciu przy stole poniżej


Mój kącik pracy twórczej , aby do wiosny...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz